W blogu tym są opisywane przykłady nierzetelności, manipulacji, celowych niedomówień, przeinaczeń, niechlujstwa, które powodują, że gazeta przeistacza się ze źródła informacji w tabloid i narzędzie propagandy, co do niedawna wydawało się niemożliwe w piśmie tej klasy. Blog o upadku najlepszego polskiego dziennika - w przykładach.
Blog > Komentarze do wpisu
Nie trzeba kupować „Wyborczej”
Już nie trzeba czytać „Gazety Wyborczej”. Wystarczy poczytać Jacka Rakowieckiego, zastępcę redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”. Fragment dzisiejszego komentarza „Front wokół fobii”: „Nastały nowe czasy. Z dnia na dzień coraz wyraźniej widać, że obecna koalicja nie ma koncepcji na polską politykę zagraniczną. Nie wie, jak i o co – poza pieniędzmi – układać się z Unią Europejską, z Rosją, czy z Niemcami. Potrafi tylko używać kart zagranicznych do rozgrywek wewnętrznych. Dlatego eskaluje konflikty, by zjednywać sobie Polaków ksenofobią i nacjonalizmem pod szatami niezależności i patriotyzmu. Wychodzi z tego oferta nowego frontu jedności narodu wokół fobii i resentymentów antyniemieckich”. Dalej Rakowiecki nawet wróży: „W nieodległej już perspektywie możemy spodziewać się marginalizacji Polski w Europie i relacjach transatlantyckich”. Oryginalny nie jest, bo to stara śpiewka powtarzana przez tzw. „liberalne” media w Polsce i na świecie od czasu ostatnich wyborów.

Nie wiem, jak na innych czytelnikach, ale na mnie hasła o „ksenofobii”, „nacjonalizmie” i temu podobne zaklinanie rzeczywistości oraz „rzucanie uroków” od dłuższego czasu nie robią większego wrażenia… To, że obecny rząd ma inne podejście do spraw międzynarodowych nie musi oznaczać, że wynika ono z jakichś jego złych cech. Może być wręcz przeciwnie. Poza tym nie rozumiem, jaki miałby interes w psuciu stosunków międzynarodowych.

W dodatku „Dobra Firma” Barbara Mejssner w artykule pt. „Sherlock Holmes w firmowych komputerach” pisze m.in. o zabezpieczaniu elektronicznych dowodów w sprawach sądowych. Pod artykułem jest ramka, w której opisuje metody wyłączania komputera: „Jeśli komputer, na którym mogą się znajdować istotne informacje, działa, należy go wyłączyć w taki sposób, aby nie spowodować zmiany w danych znajdujących się aktualnie w jego pamięci oraz na twardym dysku”. Bardzo słuszna uwaga. Ale później Mejssner podaje owe metody w odniesieniu do poszczególnych systemów operacyjnych. Dominującą jest „zamknąć system, wyłączyć z sieci”. Jest to wierutna bzdura, gdyż w takiej sytuacji trzeba jak najszybciej wyłączyć komputer (podczas procedury zamykania systemu zapisywane są dane, co powoduje zmiany; podczas zamykania Windows nawet pojawia się komunikat „Trwa zapisywanie ustawień”).

piątek, 08 września 2006, t-800

Polecane wpisy

  • Blog do kasacji

    Ten blog w najbliższym czasie zostanie stąd usunięty. Statyczne archiwum znajduje się na stronie http://store2008.yoyo.pl/rzw (nie ma tam możliwości komentowan

  • Jak ręką odjął!

    Cóż… Nie ma teraz za bardzo o czym pisać (drobiazgów zawsze można się czepiać, ale nie o to chodzi). Pokażę jeszcze na przykładzie „gaudenowo-rakowi

  • Umarł król, niech żyje król!

    Dzisiaj z funkcji redaktora naczelnego został odwołany Grzegorz Gauden. Nowym naczelnym został Paweł Lisicki . Mam nadzieję, że nowy naczelny „wyprostuje&

Komentarze
Gość: anon, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/09/10 02:19:23
Zawsze mnie ciekawie ta "niemożnośc" usunięciapliku dokłądnie...

$ man 1 shred

SHRED(1) FSF SHRED(1)

NAME

shred - delete a file securely, first overwriting it to hide its con-
tents

SYNOPSIS

shred [OPTIONS] FILE [...]

DESCRIPTION

Overwrite the specified FILE(s) repeatedly, in order to make it harder
for even very expensive hardware probing to recover the data.



"Profesjonalne" (czytaj: płatne, drogie) programy do kasowania skutecznego polegają na tym że zapisują plik jakąś dobrze kazującąkombinacjąna przykład "01010101" albo "deadbeef" kilkadziesiat razy naprzemiennie. Ciekawe czemu darmowy, wolny, shred jest zły,skoro możnago skryptoać, by robił dokłądnie to samo.
-
Gość: Jeirży, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/30 00:10:06
Myślę że „zamknąć system, wyłączyć z sieci” brzmi sensownie, tzn. po zamknięciu systemu wyłączyć z sieci. Nic tu nie wskazuje na to żeby czynności miały być wykonane jednocześnie. Co innego jakby było napisane "zamykając system, wyłączyć z sieci" albo "podczas zamykania systemu wyłączyć z sieci".