W blogu tym są opisywane przykłady nierzetelności, manipulacji, celowych niedomówień, przeinaczeń, niechlujstwa, które powodują, że gazeta przeistacza się ze źródła informacji w tabloid i narzędzie propagandy, co do niedawna wydawało się niemożliwe w piśmie tej klasy. Blog o upadku najlepszego polskiego dziennika - w przykładach.
Blog > Komentarze do wpisu
Partyzantka w „Rzeczpospolitej”
Wczoraj w dziale publicystycznym ukazał się artykuł Sharon Begley z „The Wall Street Journal” zatytułowany „Naukowa sztuka socjotechniki”. Tekst tłumaczyła Monika Swadowska.

Przykład tłumaczenia. W oryginale było: „For instance, there is a correlation between being partisan and being more likely to vote, but does being partisan make you vote, or does voting make you more partisan?” Natomiast Swadowska przetłumaczyła to tak: „Istnieje na przykład zależność między byciem partyzantem a chęcią brania udziału w wyborach. Nie wiadomo jednak, czy to fakt, że jest się partyzantem, powoduje, że chętniej idzie się do urny, czy też udział w wyborach czyni kogoś »bardziej partyzantem«”.

Ciekaw jestem, jakie kwalifikacje ma Swadowska i jakim cudem jej tłumaczenie znalazło się w „Rzeczpospolitej”. Znaczenia słowa „partisan” można znaleźć w pierwszym lepszym słowniku internetowym.
piątek, 08 września 2006, t-800

Polecane wpisy

  • Blog do kasacji

    Ten blog w najbliższym czasie zostanie stąd usunięty. Statyczne archiwum znajduje się na stronie http://store2008.yoyo.pl/rzw (nie ma tam możliwości komentowan

  • Jak ręką odjął!

    Cóż… Nie ma teraz za bardzo o czym pisać (drobiazgów zawsze można się czepiać, ale nie o to chodzi). Pokażę jeszcze na przykładzie „gaudenowo-rakowi

  • Umarł król, niech żyje król!

    Dzisiaj z funkcji redaktora naczelnego został odwołany Grzegorz Gauden. Nowym naczelnym został Paweł Lisicki . Mam nadzieję, że nowy naczelny „wyprostuje&

Komentarze
Geralt9
2006/09/08 21:52:23
ze sama sie nie zastanowila nad tym idiotyzmem ktory jej wyszedl...
-
Gość: T-800, *.tpnet.pl
2006/09/08 22:02:10
No i w gazecie powinna być chyba jakaś korekta. Przecież to głupio brzmi, nawet jak się nie zna oryginału.
-
2006/09/09 19:15:43
czytanie ze zrozumieniem w dzisiejszych czasach jest przewartosciowane ;)
a partyzant to partyzant, fajnie brzmi ;)
-
2006/09/12 07:31:07
Hahaha...
-
Gość: , *.chello.pl
2006/11/09 17:40:48
Super! Co chwilę widać, że szan. dziennikarze Gazwonika chyba nie mówili w domu po polsku, ale okazuje się, że o angielskim też nie mają bladego pojęcia.