W blogu tym są opisywane przykłady nierzetelności, manipulacji, celowych niedomówień, przeinaczeń, niechlujstwa, które powodują, że gazeta przeistacza się ze źródła informacji w tabloid i narzędzie propagandy, co do niedawna wydawało się niemożliwe w piśmie tej klasy. Blog o upadku najlepszego polskiego dziennika - w przykładach.
Kategorie: Wszystkie | off topic
RSS
piątek, 31 marca 2006
Gadanie o polityce
„Kupię nawet dziurę w ziemi” – woła z pierwszej(!) strony „Rzeczpospolita”. O co chodzi? „Rz” ściga się z „Faktem” na tytuły?

„Czy polityka historyczna na razie polega na gadaniu o polityce?” – w nadtytule artykułu o pamięci historycznej pyta aka (Andrzej Kaczyński?). Nie wiem, kto Kaczyńskiemu wsadził to „gadanie”, bo w to że zrobił to sam nie chce mi się wierzyć. Może chodzi o zdezawuowanie treści dobrego artykułu (większość ludzi czyta tylko tytuły i podpisy pod zdjęciami). A może „Rz” zatrudniła jakiegoś nowego „adiustatora”?

18:34, t-800
Link
środa, 29 marca 2006
PiS się bierze…
„Prawo i Sprawiedliwość bierze się za PAP” – wieści dzisiaj jar (Jarosław Murawski?), a p. red. Aleksandra Majda pisze o ulubienicy ojca Rydzyka, która stawia LPR ultimatum (podkreślenia moje). Niemal typowe gazetowyborczyzmy. Bleee… :-/
18:55, t-800
Link Komentarze (7) »
wtorek, 28 marca 2006
Rozłucki złożony na ołtarzu PiS
W dzisiejszym, wyeksponowanym na pierwszej stronie, artykule pt. „Nadchodzi kolejna fala wymiany prezesów” p. red. Agnieszka Łakoma pisze o tym, jak to PiS przybiera się do wymiany prezesów firm państwowych. Jednym z nich jest prezes Giełdy Papierów Wartościowych Wiesław Rozłucki. Pani redaktor zapomniała dodać tylko, że p. Rozłucki był (po raz kolejny) jedynym kandydatem na szefa Giełdy do czasu, gdy sam z kandydowania zrezygnował. Nie rozumiem, dlaczego p. Łakoma tego nie napisała.

O ile w pozostałych przypadkach można niebezpodstawnie domniemywać politycznych motywów przy wymianie prezesów, o tyle w przypadku GPW jest to niezrozumiałe. Być może trzeba było wypełnić jedną „klatkę” w mozaice i stąd obecność prezesa Giełdy w takim kontekście? ;-)

* * *

W dzisiejszym wydaniu głos dał również, od niedawna wicenaczelny, pan Jacek Rakowiecki. Krótki tekst, a na kilometr jedzie jedynie słuszną „Gazetą Wyborczą”. :-/ Nie znam pana Rakowieckiego (podobno pracował w „GW”), słyszałem tylko, że niektórzy tytułują go „wicemichnik”.

Życzyłbym sobie, żeby redaktor Rakowiecki poszukał roboty w innej firmie. A jak nie chce, to przynajmniej niech nic nie pisze w „Rz”…

20:31, t-800
Link